Archiwum miesięczne: Marzec 2015

Albatros D-III 1:72

Samolot myśliwski „Albatros D-III” przeszedł próby we wrześniu 1916 roku. Wypadły najwyraźniej pozytywnie, myśliwiec został skierowany do produkcji i to od razu w ilości 400 sztuk – największa ilość, jaką do tej pory wymieniono w jednym zamówieniu. Na początku 1917 roku produkcję przekazano do zakładów filialnych w Pile, zaś w wytwórni macierzystej w Berlinie opracowano lżejszą i bardziej aerodynamiczną wersję płatowca „Albatros D-V”.

albatros_diii_stec2
Model przedstawia egzemplarz użytkowany w sierpniu 1918 roku przez (naówczas) oberleutnanta Stefana Steca. Samolot pochodził z licencyjnej austro-węgierskiej produkcji. Na kadłubie widoczne jest godło osobiste lotnika, który później latał w lotnictwie polskim podczas m. in. wojny polsko-bolszewickiej.
Jeszcze pozostając w służbie austro-węgierskiej  S. Stec używał również jako godła biało-czerwonej szachownicy, która 1 grudniua 1918 roku została przyjęta jako znak rozpoznawczy lotnictwa polskiego.
Stefan Stec zginął w wypadku 11 maja 1921. Na swoim koncie ma łącznie 5 pewnych zestrzelonych samolotów, co według kryteriów Ententy dawało mu tytuł asa myśliwskiego.

albatros_diii_stec6
Model w całości wykonany z kartonu w skali 1:72 na podstawie opracowania Fabrizio Prudenziati http://www.zioprudenzio.it/Fka_Alba3.html

albatros_diii_stec3

albatros_diii_stec4

Bark „Otago” 1:500

„Otago”, bark o żelaznym kadłubie, zbudowany w roku 1869 przez stocznię Alexander Stephen and Sons w Glasgow dla australijskiej firmy armatorskiej Henry Simpson and Sons w Port Adelaide, pływał do roku 1900.

otago6

24 stycznia 1888 roku jako kapitan na pokład „Otago” wszedł w Bangkoku Joseph Conrad. Kapitanem statku został po nagłej śmierci poprzedniego kapitana Johna Snaddena. Łącznie z przeprowadzeniem go z Bangkoku do Australii pływał na nim przez czternaście miesięcy, zachodząc do Sydney, Melbourne i Port Adelaide oraz do Port Louis na wyspie Mauritius. Z podróży tych powstała powieść „Smuga cienia” i opowiadania: „Uśmiech fortuny”, „Falk”, „Tajemny wspólnik” i „Plantator z Malaty”.
„Otago” był jedynym żaglowcem prowadzonym pod rozkazami Conrada jako kapitana.

otago4
W latach następnych „Otago”, kupiony przez australijskiego armatora Huddard Parker Ltd. i pozbawiony osprzętu, został zamieniony na pływający skład węgla w Sydney, a później w Hobart na Tasmanii. Sprzedany na złom w roku 1931 przeleżał trzydzieści lat na brzegu rzeki Derwent i dopiero w 1957 roku został częściowo pocięty. Pozostałości kadłuba widoczne są do dziś w zatoce nazwanej Otago Bay.
Koło sterowe jako pamiątka po Conradzie znajduje się w Londynie, część rufową statku zabrano do San Francisco, a fragmenty kadłuba „Otago” przywiezione przez kpt. ż.w. Antoniego Strzelbickiego i innych polskich marynarzy znajdują się w Centralnym Muzeum Morskim w Gdańsku.


Model w skali 1:500 wykonany na podstawie planów z książki Stanisława Katzera „Mikroflota” (wydawnictwo Morskie, Gdańsk 1974)

Materiały: balsa, wykałaczki, modelina, nici, bibułka papierosowa

otago7

otago2

otago3

otago8

otago1